Dzisiaj jest: 16 Kwiecień 2014    |    Imieniny obchodzą: Julia, Erwina, Benedykt

Zmarła Barbara „Basica” Himilsbach

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

Nr 73 str 4 Strefa informacji Basica Jak poinformował Piotr Nowicki z Towarzystwa Przyjaciół Mińska Mazowieckiego – w swoim mieszkaniu w Warszawie zmarła Barbara Himilsbach, wdowa po pochodzącym z Mińska aktorze naturszczyku i pisarzu Janie Himilsbachu.

Wiadomość o jej śmierci jest wielkim zaskoczeniem dla wszystkich, którzy ją znali.

– Przyjaźń z Barbarą Himilsbach łączyła mnie od 1984 roku. Basia była osobą niezwykle serdeczną, ciepłą i otwartą. Zawsze pełna optymizmu, widziała wyjście z każdej trudnej sytuacji. Po wieloletniej walce z chorobą nowotworową żartowała sobie, że chyba jej to dobrze zrobiło, bo nabrała wreszcie trochę ciałka. Podczas naszego spotkania, w grudniu 2012 roku nic nie zwiastowało, że widzimy się ostatni raz. Basia z entuzjazmem opowiadała mi o swojej wyprawie do Włoch i o tym, jak żarliwie modliła się za przyjaciół i o to, żeby każdy dostał od losu to, na czym mu najbardziej zależy. Mnie też udało się spełnić jej marzenie: podczas biesiady zorganizowanej w grudniu 2012 r. w MDK wręczyliśmy jej monidło – zdjęcie ślubne ze swoim ukochanym Jasiem. Była bardzo wzruszona, bo zawsze chciała mieć takie zdjęcie. W minioną sobotę dotarła do mnie wiadomość, która wprawiła mnie w osłupienie. Z niedowierzaniem wykręciłam numer telefonu Barbary, ale wciąż milczy uparcie – powiedziała „Strefie” Małgorzata Sulewska.

– Zazdrościłem Pani Barbarze gołębiego serca, ciepła, jakie z Niej emanowało i dobra, jakim obdarzała ludzi. Była życzliwa wobec każdego, kto pamiętał o Janie Himilsbachu, stawiając Go w opowieściach na pierwszym planie, zaś o swojej bezcennej i fundamentalnej roli w Jego życiu całkowicie milcząc. W mojej pamięci pozostanie jako przysłowiowa babcia – mądra, wyrozumiała i kochająca – stwierdził Piotr Nowicki.

– Wiadomość o jej śmierci bardzo mnie zaskoczyła, gdyż pamiętam ją w świetnej formie na festiwalu im. Jana Himilsbacha, a w grudniu gościła przecież w MDK. Mińszczanie, którzy mieli zaszczyt i okazję poznania jej osobiście, byli pod wrażeniem jej skromności, momentami wręcz odczuwało się lekkie zażenowanie z jej strony, iż jest przyjmowana z takimi honorami. Mimo to, o czym mówiła, była mile zaskoczona, że Janek i jego twórczość jest tak dobrze znana w Mińsku, a pamięć o nim prezentowana w formie festiwalu, którego formuła jej bardzo odpowiadała. Podczas wywiadu telewizyjnego, dziennikarz TVP INFO stwierdził, że Mińsk ma wspaniałego gościa – zespół Kult. Zwróciłem mu uwagę, że nie mniej wspaniałym gościem jest Barbara Himilsbach. Przyznał mi rację i z satysfakcją stwierdził, że za chwilę będzie przeprowadzał wywiad z panią Barbarą. Bardzo będzie jej brakowało na najbliższym festiwalu. Polubiła Mińsk, a Mińsk polubił ją – zapewnił Mariusz Dzienio.

– Skromna osoba, w cieniu pamięci o mężu. To szczęście, że udało się kilkakrotnie zaprosić ją do Mińska u schyłku życia. Cieszyła się bardzo, że Janek fascynuje kolejne pokolenia, jest cytowany, a filmy z jego udziałem to klasyka polskiego kina. Podczas ostatniego festiwalu im. Jana Himilsbacha zapytałam ją o datę urodzenia Janka. Podała ją, ale pozostańmy przy tej niebywałej i zagadkowej, jaką zafundował nam jej śp. mąż. A teraz dołączyła doń Barbara. Podczas najbliższego festiwalu już razem, z góry, patrząc na rozradowanych mińszczan też uśmiechną się do siebie – usłyszeliśmy od Barbary Dzienio.

Msza żałobna za Barbarę Hilmisbach odprawiona zostanie 8 marca o godz. 9.00 w kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Warszawie, ul. Zagórna 5. Bezpośrednio po Mszy zmarła zostanie pochowana na Cmentarzu Komunalnym Północnym we wspólnym grobie z mężem Janem.

You have no rights to post comments